Warning: mysql_set_charset() expects parameter 2 to be resource, boolean given in /porady/views/themes/mojaniania/get_ci_session/ci_session.php on line 95
MySQL Database connection error

Przejdź do strony głównej MojaNiania.pl

Artykuły

Wychowanie w szkole – tradycyjne czy beztresowe?

Słowa kluczowe: szkoła wychowanie

chłopcyCo to znaczy wychowywać tradycyjnie i bezstresowo? Styl wychowawczy nauczyciela w szkole silnie odziaływuje na dziecko. Ostatecznie uczeń jest wspierany lub spowalniany w rozwoju.

prof.dr hab. Jolanta Karbowniczek

„Najpierw należy wychowywać a potem nauczać. (…) Łatwiej jest uczyć niż wychowywać” Gordon Dryden , Jeanette Vos

 

1. Pojęcie „wychowania” i jego składniki.

Przez wychowanie w ujęciu B. Suchodolskiego rozumie się całość wpływów i oddziaływań kształtujących rozwój człowieka oraz przygotowujących go do życia w społeczeństwa. Według W. Okonia „wychowanie” to świadome, zamierzone i specyficzne działania osób (wychowawców), których celem jest osiągnięcie względnie trwałych zmian w osobowości wychowanka. Wychowanie to działalność wychowawcza, która zmierza do stawania się mądrzejszym i lepszym człowiekiem.

Składnikami procesu wychowania są: działania wychowawcze (czynności wychowania), sytuacje wychowawcze (warunki okoliczności i bodźce), zachodzące zmiany (całkowity proces wychowawczy rozwoju człowieka) oraz wynik wszystkich działań i warunków. Element wychowania stanowi środowisko życiowe dziecka i specyfika jego oddziaływań. W skład tego środowiska wchodzi: rodzina (pozytywne i negatywne wpływy) oraz szkoła (świadomie i celowo potęgujące dodatnie wpływy, a eliminujące ujemne). Rodzinę współcześnie określa się jako „mieszaninę”  dobrych i złych wpływów na dziecko. Szkoła kieruje wychowanka ku „byciu mądrzejszym i lepszym”. Praktyka pedagogiczna w rodzinie i szkole wskazuje na liberalizację zachowań wychowanka, spontaniczność i swobodę oraz agresję względem siebie i dorosłych, stawiając tym samym skuteczność wychowania w XXI wieku pod wielkim znakiem zapytania.

Wychowanie w szkole:

- dotyczy sfery wzajemnych relacji osobowych;

- towarzyszy w drodze rozwoju wychowanka;

- wdraża do spójności myśli, słowa, czynu;

- traktuje wychowanka jako podmiot i indywidualność;

- uwzględnia pełny integralny rozwój we wszystkich sferach (fizycznej, umysłowej,  społeczno- emocjonalnej, duchowej);

- nie daje się łatwo podporządkować ustawom ani rozporządzeniom.

Cechy wychowania:

- złożoność;

- intencjonalność;

- interakcyjność;

- relatywność;

- długotrwałość.

Wychowanek klas I-III w szkole:

a)   lgnie do wychowawcy ale nowatora ,partnera i kreatora wszelkich działań wychowawczych;

b)   otrzymuje odpowiedź od wychowawcy „Kim może być czyli w jaki sposób rozwinie w sobie to, co najwartościowsze pomagając zaspokoić rzeczywiste pragnienia”;

c)    poznaje „kim jest” kształtując pełniejszy obraz sienie z pełnym bagażem niedoskonałości oraz talentów.

W procesie wychowania dziecka za bardzo istotne uważam mistrzostwo wychowawcy oraz jego pasję i zaangażowanie. Według T. Gordona mistrzostwo wychowawcy XXI wieku to „reżyseria sytuacji”, którą tworzy on wspólnie ze  swoim partnerem – wychowankiem w tym procesie i za nią odpowiada. Należy podkreślić, że partnerstwa nie można w żadnym wypadku utożsamiać z kumpelstwem. Nie ma również jednego konkretnego wzoru wychowawcy – na takiego, trzeba siebie wykreowować.

 

2. Cele wychowania

Cele wychowania według B. Śliwerskiego to idealne wyobrażenia, skutki oddziaływań pedagogicznych, postulowany stan wychowywanej osoby, do którego dąży wychowawca poprzez zaplanowane i racjonalne działanie. Najwyższym i nadrzędnym celem wychowania jest ideał wychowania, który organizuje i nadaje wszystkim innym celom charakter i kierunek. Cele wychowania mogą przyjąć następującą formę:

·       kreatywną – wywołać … ukształtować…;

·       optymalizująca – zwiększyć … wzmóc…;

·       minimalizującą -   osłabić… zredukować ..;

·       korekcyjną – przekształcić… zmienić…;

Cele wychowania, przedstawiamy w formie konkretnych działań lub zamierzeń, które są w szkolnym programie wychowawczym i pojawiają się na każdych zajęciach, wycieczkach, pracach pozalekcyjnych itd. Przybierają formy warsztatów, elementów dyskusji, samodzielnych zadań wychowanków, zadań grupowych.

 

3. Proces wychowania w szkole

Aby wychowanie w szkole stanowiło właściwą rangę niezbędne jest wypełnienie przez wychowawcę trzech warunków:

I Czas na wychowanie

W procesie wychowawczym odbywa się najpełniejszy rozwój młodego człowieka, a to wymaga:

- jak najczęstszych kontaktów osobowych wychowanka z wychowawcą;

- ścisłego związku wychowania z dydaktyką (wartościowanie, ocenianie, wzorowanie);

- godzin wychowawczych, potrzebnych do prowadzenia cykli tematycznych z zakresu przyjętego przez szkołę programu wychowawczego.

II Liczebność klas

Klasa szkolna nie może być bardzo liczna, gdyż utrudnia indywidualizację.

III Zbieżność oddziaływań wychowawczych. Grono pedagogiczne ma wspólną wizję wychowania. Odnosi się ona głównie do aksjologicznych  podstaw wychowania a także form oddziaływania wychowawczego np. jednolity system nagród i kar.

Wiele osób w społeczeństwie polskim uważa, że szkoła pozostaje niezastąpiona w zakresie wprowadzania wychowanka w świat wartości. Ma udzielić odpowiedzi na pytania poprzez realizację celów i zadań wychowawczych:

- Dokąd chcemy prowadzić młodego człowieka?

- Do jakiego życia go przygotowujemy?

- Na rozwój których sfer osobowości kładziemy szczególny nacisk?

W takim procesie wychowawczym można wyróżnić trzy kierunki rozwoju wychowawczego wychowanka:

I Rozwój umysłowy utrzymujący się na pewnym osiągniętym poziomie swoich zadatków – zdarza się, że rozwój dziecka przebiega prawidłowo chociaż opóźnia się i zatrzymuje na określonym poziomie, który staje się granicą nieprzekraczalną. Wtedy następuję w procesie wychowania plateau czyli zastój.

II Plateau to niemożność postępowania naprzód i w pełni doskonalenia się, Plateau zazwyczaj towarzyszy degradacja psychiczna czyli zbliżenie poziomu rozwoju z powodu defektu umysłowego

III Rozwój w dół, czyli proces wykolejenia prowadzący do alienacji rozwojowej, a więc do wynaturzenia wychowanka i jego bestialstwa. W procesie wychowania dzieci we współczesnej szkole można zaobserwować:

- brak odpowiedniego przygotowania wychowawców do podejmowania tej roli;

- nagłe odejście od wartości wcześniej uznawanych;

- zmiany w wychowaniu spowodowane transformacją ustrojową państwa – 1989 rok;

- chaos w strefie wartości ludzi dorosłych;

- cele, treści, metody wychowawcze wykazują kolosalną różnorodność;

- współpraca wychowawcza domu rodzinnego ze szkoła ogranicza się do charakteru informacji (wywiadówki, zebrania szkolne, niska frekwencja);

- braki w konstruowaniu programów wychowawczych szkoły;

- brak czasu w rodzinie na wychowanie dzieci;

- priorytet wychowania stanowi dom rodzinny – szkoła wspomaga wychowanie.

 

4. Skuteczność wychowania w szkole.

Rodzice i nauczyciele zadają sobie pytanie jak skutecznie wychowywać w szkole? Można tego dokonać:

- stosując umoralniające pogadanki;

- „urabiajac” wychowanka według ścisłego, określonego wzoru;

- proponując rozmaite zabiegi i techniki wychowawcze;

- nagradzając lub karząc;

- przedstawiając prawdę o wartościach moralnych, którą sam wychowawca uznaje i stra się ukazać ją wychowankowi;

- realizując świadomie tę prawdę w codziennym życiu ale bez „wsparcia” domu rodzinnego,

- w trójkącie: wychowanek – wychowawca – cel;

- bez trudności i porażek;

Z badań przeprowadzonych na terenie miasta Częstochowy w szkołach podstawowych – klasy I-III wynika, że:

- nauczyciele wychowują dzieci tak jak potrafią, ale większość wychowanków jest bierna;

- brak jest wzoru do naśladowania, ideału wychowawczego w rodzinie;

- codzienne życie w rodzinach zwłaszcza bezrobotnych jest bardzo trudne;

- wychowankowie przeżywają wiele trudności związanych ze zdrowiem, sytuacją materialną i mieszkaniową rodziny, własnym wyglądem zewnętrznym, poziomem inteligencji i innym niż, na przykład u wybitnie zdolnych kolegów;

- zauważa się trudności w nauce pisania, ortografii, języków obcych;

- zaburzenia życia rodzinnego u 55% powodują przykre emocje;

- niewłaściwe postawy wychowawcze rodziców wobec dzieci, wzmagają w nich: obojętność, cynizm, arogancję, nadpobudliwość;

- zajęcia w szkole co godzinę odbywają się w innej klasopracowni (klasy I-III), żaden z wychowanków nie czuje się zadomowiony, przerwy krótkie – nie dające odpocząć;

- można zaobserwować „małe klasowe gwiazdy” lubiane i „szare myszy” izolowane i nie lubiane;

- wychowawca swoim zachowaniem stara się modelować zachowanie wychowanka – bez słów, ucząc go w jaki sposób ma postępować;

- duże znaczenie ma wspólne spędzanie czasu i często przypadkowe rozmowy;

- stosuje się metody aktywizujące polegające na zorganizowaniu sytuacji, w której wychowankowie mają okazję do zastanowienia się nad problemem, próbą jego odkrycia i rozwiązania metodą poszukującą. Można do nich zaliczyć takie elementy jak: koncentracja, dyskusja, praca w zespole, dyskusja w grupach.

 

5. Wychowanie bezstresowe i tradycyjne.

Wychowywać bezstresowo to znaczy liberalnie, bez ograniczeń, kar zakazów, nauczania norm i zasad,  nie występują oczekiwania i wymagania. Wychowanie tradycyjne to zakazy, prezentacja norm, stosowanie kar, ograniczanie wolności, narzucanie dyscypliny, bezkrytyczne powielanie postaw wychowawczych własnych rodziców. Wychowanie bezstresowe społeczeństwa określa się jak:

- układ cywilizacji śmierci;

- ślepą uliczkę nowoczesności;

- zbawienie albo przekleństwo;

- utopię.

Dziecko wychowywane bezstresowo jest rozpuszczane, zmanierowane, pozbawione skrupułów, wszystko mu wolno. Dziecko wychowywane tradycyjnie to ułożone, karane, nic mu nie wolno.

Żadne z wyżej przedstawionych stanowisk nie przyniesie wychowankowi pożytku w postaci przygotowania do samodzielnego, dojrzałego funkcjonowania w dalszym życiu. Jednostka rozwija się w rodzinie, która prezentuje własny styl wychowania dzieci.

Istnieją bardzo zróżnicowane style wychowania w rodzinie, które odnoszą się zarówno do leseferyzmu (bezstresowość) jaki i tradycyjności. Za autora pojęcia „bezstresowe wychowanie” uważa się amerykańskiego pediatrę Benjamina Spocka, który poddawał psychoanalizie dziecięce zachowania, potrzeby i obawy.

Jego teza brzmiała:

1.    ”Jeśli ograniczymy potrzeby dziecka to w przyszłości doprowadzi to do ograniczenia jego możliwości.”

2.    ”Rodzice są dla dzieci zbyt surowi stawiają zbyt wiele wymagań – a wymaganie od nich podporządkowania się rodzicom i ich dyscyplinie uważam za przyczynę stresu , który hamuje rozwój wychowanka.”

3.    „Stare metody wychowawcze są złe, działają na zasadzie „kija”.

Nauczyciele, rodzice, psychologowie zadają sobie pytania: Jakie były przewidywane skutki teorii Spocka a co w rzeczywistości pokazała praktyka? W 1946 roku B. Spock wydał światowy bestseller pt.: „Baby and child care”, który wywarł ogromne wrażenie w USA, Europie i na całym świecie. Opłakane skutki metody Spocka widoczne są  również i w Polsce.

Wychowanie bezstresowe wywołuje uczucie polisemii – mamy do czynienia z rozumieniem go w zależności od potrzeb wychowanka. Amerykę uważa się za kontynent wiodący prym w stosowaniu teorii Spocka. Widoczny jest tam bandytyzm, bagno moralne oraz nuda, która prowadzi zawsze do złych rzeczy: kradzieże, bijatyki, zmanierowanie i zniechęcenie życiem. Zaangażowane są dzieci z „dobrych domów” – gdzie mają zaspokojone potrzeby materialne, ale co z duchowymi? Z ust rodziców w polskich szkołach słyszy się „Wychowanie bezstresowe to bzdura i mit” a w większości sami stosują wobec swoich dzieci styl Spocka, nie radząc sobie z krnąbrnymi i rozwydrzonymi dzieciakami. Wychowankowie mają być: posłuszni, nauczeni wykonywania podstawowych obowiązków, kontrolowani przez rodziców (czytanie książek, gry komputerowe, kontakty z rówieśnikami), częściej spędzać czas z rodzeństwem i rodziną niż z obcymi. Wychowując bezstresowo zastanówmy się: Co chcemy osiągnąć? Jakiego człowieka wychować?

Wszyscy chcemy, aby nasze dzieci wyrosły na mądrych, dobrych i szczęśliwych ludzi, aby były samodzielne, budowały trwałe rodziny, wniosły twórczy wkład w życie społeczne. Pisząc ten artykuł zastanawiam się jako pedagog: Dlaczego ich zachowania w codziennym życiu są okrutne, bezmyślne i wstrząsające?. Co takiego dzieje się, że wychowankowie mają coraz więcej problemów? Czy dzieci rodzą się gorsze niż 30 czy 50 lat temu?.

Myślę, że nie – rodzą się tacy sami, z takimi samymi potrzebami. Jednak dorastają w zupełnie innym świecie niż ich rodzice, dziadkowie. Otrzymują coraz mniej tego, co jest im potrzebne do harmonijnego rozwoju, czyli:

·       czasu i miłości rodziców;

·       stymulacji intelektualnej;

·       pozytywnych wzorców zachowań.

A coraz więcej tego, co jest szkodliwe:

·       samotności;

·       skierowanej przeciwko nim przemocy;

·       przykładów prostactwa i agresji;

·       antywzorów;

·       potrzeby emocjonalne wychowanków: psychiczne, umysłowe i moralne są zaniedbywane.

 

Wnioski:

1.    Współcześni wychowankowie cierpią na „anemię emocjonalną”.

2.    Dorastają oni w społecznie toksycznym świecie.

3.    Dzisiejsze środowisko społeczne jest zatrute a kultura toksyczna.

4.    Szkoła uchyla się od sprawowania funkcji wychowawczych.

5.    Naganne i chuligańskie zachowania wychowanków są ignorowane.

6.    Widoczna jest eskalacja zachowań.

7.    W szkołach podstawowych zauważa się brak jasnych reguł postępowania oraz konsekwencji ich egzekwowania.

8.    Brak przewodnictwa moralnego. „Jestem zagubiony w świeci kłamstwa, obłudy, fałszu. Jak znaleźć drogę, która zaprowadzi mnie do prawdy?” – to głos ucznia, to wołanie o pomoc do dorosłych.

9.    Ksiądz profesor K. Pawlina w pracy „Socjologiczny obraz polskiej młodzieży” przytacza wypowiedź nastolatka: „Rodzice mówią: rób co chcesz?”. „Nauczyciele już nawet nie udają, że im na nas zależy, a my gubimy się”.

10.  Polska szkoła skupia się na „numerach” w dzienniku, których trzeba ocenić.

11.  Koszarując wychowanków w najbardziej rozwojowym okresie życia trwoni się ich potencjał i słabo przygotowuje do wieku.

12.  Sposoby zwalczania syndromu złego wychowania w szkole to:

·       zmiana systemu i modelu kształcenia przyszłych pedagogów;

·       stworzenie debaty nad systemem wartości, który szkoła chce przekazać młodemu Polakowi;

·       nie oddzielanie systemu wartości wychowanków od dorosłych;

·       hołdowanie wartości moralnych: szacunek, uczciwość, odpowiedzialność, odwagę, samodyscyplinę, pokojowość, solidarność, mądrość;

·       motywacja domu rodzinnego do ochrony dzieci przed złymi zagrożeniami, płynącymi ze strony współczesnej kultury;

·       troska o altruizm – bezinteresowną troskę o dobro innych ludzi;

·       izolacja wychowanków od anonimowych blokowisk nazywanych poligonami przemocy, wulgarności, eksperymentów z narkotykami itd.

„Bycie wychowawcą dziecka jest bardziej stresujące niż bycie prezydentem Stanów Zjednoczonych” Bill Cosby

 

Bibliografia:

Gordon T., Wychowanie bez porażek., Wydawnictwo „PAX”, Warszawa 2007

Okoń W., Wprowadzenie do dydaktyki ogólnej., Wydawnictwo Akademickie „Żak”, Warszawa 2003.

Spock B. Needlman, Dziecko. Pielęgnowanie i wychowanie., Wydawnictwo „Rebis”, Warszawa 2006

Suchodolski B., Pedagogika. Podręcznik dla kandydatów na nauczycieli., PWN, Warszawa 1982

Śliwerski B. i Kwieciński Z., Pedagogika., PWN, Warszawa 2008

Dane z badań empirycznych mgr Ilony Bawceńskiej przeprowadzone w Bytomiu (klasy I-III) w latach 2007/2008


Warning: mysql_set_charset() expects parameter 2 to be resource, boolean given in /porady/views/themes/mojaniania/get_ci_session/ci_session.php on line 95
MySQL Database connection error

Co o tym myślisz?

Słowa kluczowe